"DO MŁODYCH" - ADAM ASNYK: Apostrofa skierowana do młodego, do wstępującego pokolenia, czyli
do pozytywistów, do nowej fali ludzi aktywnych, pragnących działać na
rzecz ogółu. To nie tylko manifest - to wiersz-nakaz, wytyczający
kierunek działań. Poeta głosie młodym, by poszukiwali prawdy na swój
własny sposób, by szerzyli wiedzę, budowali przyszłość. To ponadczasowy
wymiar wiersza, bo ponadczasowa jest niechęć dzieci do dzieła rodziców.
Ansyk aprobuje ten konflikt. Rozumie, że młodzi muszą podjąć działo na
własny rachunek i roztacza przed nimi wspaniałą wizję dróg nieodkrytych,
nieprzebytych jeszcze dziedzin wiedzy i świata, gdzie można być pionierem.
Lecz jest to wiersz-hołd. Przestroga przed profanacją przeszłości,
nawoływanie do szacunku wobec przeszłości. Dzieło ojców - przeszłości
ołtarze - to świętość, bo włożyli w nią to samo uczucie, które teraz żywią
do nowych celów młodzi, bo to wkład w dzieło pokoleń, bo uświęciły je
ludzka miłość i "święty ogień" - płomyk wiary i idei.