MOTYW KOBIETY W LITERATURZE: Kobieta w literaturze, przez stulecia pozostającej domeną przede wszystkim mężczyzn, jest przedstawiana głównie jako kochanka, żona i matka, obiekt poządania, uwielbienia, zazdrości. Dlatego też motyw kobiety jest nieodtączną częścią taich tematów, jak miłość, macierzyństwo, rodzina.
Kobieta była przedmiotem uwielbienia średniowiecznych liryków, obiektem renesansowej miłości, przyczyną cierpień i adresatem barokowych komplementów, przedmiotem sentymentalnych westchnień.
Nasi romantycy postrzegali ją przede wszystkim jako monumentalną Matkę, Żonę, Dziewicę służącą Ojczyźnie (Polska jest kobietą, powiedział Miłosz).
Akcenty świadczące o emancypacji pojawiły się dopiero w pozytywizmie, przełom w postrzeganiu kobiet przyniosło piśmiennictwo modernistyczne.
Dopiero w literaturze współczesnej postaci kobiet wyszły poza tradycyjnie przypisywane im role.
William Szekspir - "Makbet": Lady Makbet to kobieta bezwzględna, stanowcza, psychicznie silna. Z żelazną konsekwencją dąży do realizacji raz założonego celu, liczy się dla niej tylko skuteczność, odrzuca wszelkie skrupuły, moralne dylematy, rozterki.
Kieruje postępowaniem męża, który w pewnej chwili przestaje jej być posłuszny. Gdy Lady Makbet utraciła wpływ na Makbeta przeżyła tak silne załamanie, że popełniła samobójstwo.
Na początku rządów Makbeta jego żona jest osobą psychicznie zdumiewająco silną, ale wkrótce załamuje się, popada w obłęd, lunatyczne sny. To zbrodnia niszczy jej mocną konstrukcję psychiczną.
Być może, bez interwencji ze strony żony Makbet nie zdobyłby się na popełnienie pierwszej zbrodni.
W przerażającym monologu z 5 sceny l aktu Lady Makbet odwołuje się wręcz do sił piekielnych i zostaje przez nie opętana. Przepowiednia czarownic idealnie trafiała w ambicje, aspiracje Lady Makbet - stąd tak chętnie i szybko w nią uwierzyła. Wiedziała przy tym, że jej udział w zbrodni jest gwarancją powodzenia intrygi. Rozumiała, iż losowi należy pomóc. Działała zgodnie z planem, bez roztrząsania moralnych wątpliwości, strachu, z wyrachowaniem, stale czuwała nad biegiem zdarzeń. Była żądna władzy, a odsunięcie przez męża słusznie pojmowała jako utratę wpływów, znaczenia, właśnie władzy.
Lady Makbet ze złej, zimnej kobiety staje się nieszczęśliwą, chorą psychicznie, odtrąconą, niepotrzebną żoną.
W Lady Makbet można widzieć nie tylko kobietę opętaną przez zło, ale i trzeźwą, inteligentną realistkę instrumentalnie traktującą męża, postępującą zgodnie z regularni skutecznego działania, nie dopuszczającą do zmarnowania świetnej okazji realizacji marzeń.
Ignacy Krasicki - "Żona modna": Bohaterką satyry jest młoda kobieta, która zupełnie bezkrytycznie ulega ówczesnej modzie.
Żyje w okresie, gdy w Polsce przeminęła epoka saska z własnymi, sarmackimi wzorami i modne tendencje przychodziły wyłącznie z zagranicy - głównie z Francji.
Uwielbienie wszystkiego, co francuskie w przypadku bohaterki satyry Krasickiego praktycznie nie ma granic. Zarazem naśladownictwa, inspiracje są wyłącznie powierzchowne, nie sięgają istoty uwielbianej kultury.
Zachowania, pozy żony modnej zostały starannie wystylizowane, z reguły jako naśladownictwa bohaterów francuskich powieści sentymentalnych. Chce ona też żyć w sztucznym świecie zbudowanym na wzór literackich punktów odniesienia.
Stąd całkowita przebudowa dawnego polskiego dworu szlacheckiego, w ogrodzie różne świątynie Diany, belwederki na wzgórzach, eliminacja "niemczyzny" jako pozostałości wpływów saskich.
Przy takiej fascynacji cała polska tradycja kulturalna była przez ową kobietę odrzucana, traktowana wręcz pogardliwie.
Przy okazji trwoniono majątek małżeństwa.
Żona modna jest postacią o groteskowo przerysowanym charakterze, zachowaniach. Jednak trudno opłakiwać małżonka, który ożenił się głównie z chęci posiadania jej wiosek dziedzicznych graniczących z jego posiadłościami.
Adam Mickiewicz - "Grażyna": Tytułowa bohaterka była żoną księcia Litawora, córką dziedzica Lidy.
To kobieta jeszcze młoda, ale już dojrzała, piękna ("grażas" po litewsku znaczy piękny), z pewnością silna, sprawna fizycznie - udowodniła to na placu boju, w ciężkiej zbroi męża.
Chętnie oddawała się męskim rozrywkom: polowaniu, jeździe konnej, fechtunkowi. Miała duży wpływ na Litawora, służyła mu radą i pomocą, chętnie też towarzyszyła księciu podczas łowów.
Grażyna jest główną nosicielką naczelnej idei utworu - patriotyzmu.
Najważniejszą cechą charakteru Grażyny był gorący patriotyzm i odwaga, siła charakteru.
Jej bohaterska postawa zapobiegła sporom, wewnętrznym podziałom Litwy, które uniemożliwiłyby zwycięstwo nad Krzyżakami.
Odwagi wymagało nie tylko zbrojne wyruszenie przeciwko rycerzom Zakonu, ale również przeciwstawienie się woli męża, przyjęcie należącej do niego roli wodza.
Księżna do końca zachowała niezłomną postawę, zginęła w walce (podczas bitwy została ciężko raniona z broni palnej, umarła już po przybyciu męża na pole zmagań z Krzyżakami).
W imię miłości ojczyzny oddała życie. Jej czyn doprowadził również do moralnego odrodzenia męża.
Juliusz Słowacki - "Balladyna": Balladyna była wiejską dziewczyną, córką biednej wdowy, siostrą Aliny, kochanką Grabca.
Pewnego dnia (za sprawą Goplany, zazdrosnej o Grabca) w domu sióstr pojawił się hrabia Kirkor. Pokochał obie dziewczyny, a jego żoną miała zostać ta, która nazbiera więcej malin.
Przegrywając rywalizację, Balladyna zabiła Alinę w lesie, jej zniknięcie tłumaczyła ucieczką siostry z kochankiem.
Tak zaczyna się wielka kariera Balladyny, tak też wstępuje na drogę zbrodni, nieprawości, życia jakby nie było Boga.
Poślubiwszy hrabiego, wyrzeka się matki, odtrąca dawnych znajomych, szczuje psami Grabca, wraz z Kostrynem spiskuje przeciw mężowi.
Pod przepaską ukrywa krwawe znamię na czole, piętno popełnionej zbrodni.
Licząc, iż Pustelnik pomoże jej usunąć znamię, opowiada mu o zbrodni. Wyznania Balladyny podsłuchuje Kostryn, dowódca zamkowej straży.
Żądny władzy, staje się wspólnikiem królowej, wspólnie mordują Kirkorowego posłańca.
Balladyna nie godzi się na propozycję Pustelnika, który chciał wskrzesić Alinę, bo w zamian miałaby się wyrzec Kirkora. Balladyna każe natomiast powiesić starca.
Morduje też Grabca, dzięki czemu wchodzi w posiadanie świętej korony Popielów. Może teraz zbrojnie stanąć przeciw Kirkorowi, który zostaje przez nią pokonany i ginie.
Po otruciu Kostryna, swego sprzymierzeńca w walce z Kirkorem, Balladyna obejmuje tron i sama się koronuje.
Przysięgając rządzić sprawiedliwie, rozpoczyna panowanie - zgodnie ze zwyczajem - od osądzenia zbrodni.
Skazuje na śmierć dwóch nieznanych morderców: truciciela Fon Kostryna i zabójcę Aliny.
Przed sądem staje oślepła matka Balladyny, oskarża przed królową swą córkę. Jednak nie ujawnia, nawet podczas tortur, jej imienia. Umiera.
Balladyna znów skazuje nieznaną morderczynię na śmierć.
Balladyna to osoba bezwzględna, władcza, przebiegła, uparta, zdolna do każdej podłości.
Mimo to, odczuwa wyrzuty sumienia, obawia się ujawnienia zbrodni. Tę mroczną postać trzeba uznać za nie tylko bezgranicznie złą zbrodniarkę rodem z baśni, lecz również za bohaterkę tragiczną, demoniczną.
W powołanej do życia rzeczywistości dramatu jedynie Balladyna jest postacią godną korony (na pewno nie może jej unieść Kirkor), być może byłaby ona nie tylko zbrodniarką, ale również królową zdolną do wielkich dokonań.
Balladyna ginie w chwili zwycięstwa, gdy poniekąd kończy się okres jej niegodziwości, zaczynają sprawiedliwe rządy.